T 55 – historia, konstrukcja i znaczenie legendarnego czołgu
T 55, zapisywany najczęściej jako T-55, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych czołgów okresu zimnej wojny. Powstał w Związku Radzieckim jako rozwinięcie wcześniejszego T-54, a następnie trafił do uzbrojenia armii na niemal wszystkich kontynentach. Prosta konstrukcja, stosunkowo niewielkie wymagania eksploatacyjne, niska sylwetka oraz możliwość produkowania i modernizowania pojazdu w wielu krajach sprawiły, że rodzina T-54 i T-55 została wytworzona w ogromnej liczbie egzemplarzy.
T-55 należał do generacji pojazdów, które kształtowały obraz wojsk pancernych przez większą część drugiej połowy XX wieku. W momencie wprowadzenia do służby łączył stosunkowo silne uzbrojenie, dobre opancerzenie, niewielkie rozmiary oraz wysoką mobilność. Był projektowany z myślą o prowadzeniu działań na europejskim polu walki, w tym w warunkach użycia broni masowego rażenia. Z czasem trafił jednak również na pustynie Bliskiego Wschodu, górskie drogi Azji, sawanny Afryki i obszary konfliktów lokalnych.
Dziś podstawowa wersja T-55 jest konstrukcją przestarzałą w porównaniu z nowoczesnymi czołgami podstawowymi. Nie oznacza to jednak, że pojazd całkowicie zniknął. W wielu państwach czołgi tej rodziny zostały zmagazynowane, przebudowane, przekazane formacjom rezerwowym albo przystosowane do innych funkcji. Powstały wozy zabezpieczenia technicznego, ciężkie transportery, pojazdy inżynieryjne, samobieżne zestawy przeciwlotnicze i liczne lokalne modernizacje bazujące na podwoziu T-55.
Historia czołgu pokazuje, że znaczenie pojazdu wojskowego nie zależy wyłącznie od jego parametrów technicznych. T-55 odegrał ogromną rolę również dlatego, że był dostępny, stosunkowo łatwy w obsłudze i możliwy do dostosowania do potrzeb państw o bardzo różnych możliwościach gospodarczych.
T 55 – podstawowe informacje
T-55 był radzieckim czołgiem średnim, który wraz z rozwojem powojennej klasyfikacji zaczął być określany jako czołg podstawowy. Konstrukcja wywodziła się bezpośrednio z rodziny T-54, rozwijanej po zakończeniu II wojny światowej.
Najbardziej typowa konfiguracja T-55 obejmowała:
- czteroosobową załogę,
- armatę kalibru 100 mm,
- silnik wysokoprężny,
- klasyczny układ z przedziałem kierowania z przodu,
- przedział bojowy w środkowej części kadłuba,
- przedział napędowy z tyłu,
- pięć dużych kół jezdnych po każdej stronie.
Załogę tworzyli dowódca, działonowy, ładowniczy oraz kierowca-mechanik. W pojeździe nie stosowano automatu ładowania, dlatego pociski do armaty podawał ręcznie ładowniczy.
Czołg średni czy podstawowy
W okresie II wojny światowej i bezpośrednio po niej czołgi dzielono między innymi na lekkie, średnie i ciężkie. T-54 oraz pierwsze T-55 były często opisywane jako czołgi średnie.
Rozwój uzbrojenia, silników i pancerza stopniowo doprowadził jednak do zaniku klasycznych czołgów ciężkich i średnich. Ich zadania zaczęła przejmować jedna uniwersalna kategoria – czołg podstawowy, znany w języku angielskim jako main battle tank.
T-55 znajduje się więc na granicy dwóch sposobów klasyfikowania. Historycznie wyrósł z linii czołgów średnich, lecz pod względem roli pełnił funkcję czołgu podstawowego.
Geneza czołgu T-55
Rozwój T-55 był konsekwencją doświadczeń zdobytych podczas II wojny światowej oraz dalszych prac prowadzonych nad konstrukcjami T-44 i T-54.
Radzieccy projektanci dążyli do stworzenia pojazdu łączącego:
- wysoką mobilność,
- niską sylwetkę,
- silne uzbrojenie,
- odporny pancerz czołowy,
- możliwość produkcji wielkoseryjnej,
- prostotę obsługi w warunkach wojennych.
T-34 udowodnił znaczenie mobilnego, dobrze uzbrojonego czołgu średniego, ale pod koniec wojny jego możliwości rozwojowe były ograniczone. T-44 wprowadził bardziej nowoczesny układ konstrukcyjny, między innymi poprzeczne ustawienie silnika, dzięki czemu kadłub mógł zostać skrócony, a przedział bojowy przesunięty.
Na tej podstawie powstał T-54, który został wyposażony w armatę 100 mm i charakterystyczną półkulistą wieżę. T-55 nie był całkowicie nowym pojazdem, lecz głęboko udoskonaloną wersją T-54.
T-54 jako poprzednik T-55
T-54 był jednym z najważniejszych radzieckich czołgów pierwszego okresu powojennego. W kolejnych seriach produkcyjnych poprawiano kształt wieży, układ wyposażenia, niezawodność i właściwości jezdne.
T-55 zachował większość podstawowych cech T-54, ale wprowadził zmiany zwiększające odporność pojazdu oraz jego przydatność na polu walki nasyconym nowymi rodzajami uzbrojenia.
Najważniejsze kierunki rozwoju obejmowały:
- poprawę ochrony przed skutkami wybuchu jądrowego,
- zwiększenie zapasu amunicji,
- zastosowanie mocniejszej jednostki napędowej,
- poprawę szczelności przedziału załogi,
- modyfikacje układu paliwowego,
- uproszczenie lub zmianę uzbrojenia dodatkowego.
Podobieństwo T-54 i T-55 jest tak duże, że dla osoby bez doświadczenia ich odróżnienie może być trudne. Dodatkowym problemem jest to, że starsze pojazdy były modernizowane, a wyposażenie poszczególnych wersji zmieniało się w czasie.
Kiedy powstał T-55
Prace nad ulepszoną wersją T-54 prowadzono w drugiej połowie lat pięćdziesiątych. T-55 został wprowadzony do produkcji seryjnej pod koniec tej dekady.
Pojazd powstawał w okresie szczególnie intensywnego wyścigu zbrojeń. NATO i Układ Warszawski przygotowywały się do możliwości prowadzenia pełnoskalowego konfliktu w Europie. Zakładano, że na polu walki mogą zostać użyte taktyczne ładunki jądrowe, broń chemiczna i środki promieniotwórcze.
Projektanci czołgu musieli więc brać pod uwagę nie tylko starcie z pojazdami przeciwnika, ale również zdolność załogi do działania w skażonym środowisku.
Konstrukcja T-55
T-55 miał klasyczny układ konstrukcyjny. Kierowca zajmował miejsce w przedniej części kadłuba po lewej stronie. Wieża i przedział bojowy znajdowały się pośrodku, natomiast silnik wraz z układem przeniesienia napędu umieszczono z tyłu.
Niska sylwetka była jednym z najbardziej charakterystycznych elementów pojazdu. Ułatwiała ukrywanie czołgu za przeszkodami terenowymi i zmniejszała powierzchnię celu.
Kompaktowa konstrukcja miała jednak swoją cenę. Wnętrze było ciasne, a załoga pracowała w trudnych warunkach. Ograniczona przestrzeń utrudniała poruszanie się, obsługę amunicji i długotrwałe przebywanie w pojeździe.
Kadłub
Kadłub wykonywano ze spawanych płyt pancernych. Przednia górna płyta była mocno pochylona, co zwiększało efektywną grubość pancerza i sprzyjało rykoszetowaniu części pocisków.
W przedniej części znajdował się właz kierowcy oraz urządzenia obserwacyjne. Podczas jazdy w warunkach bojowych kierowca korzystał z peryskopów.
Środkową część zajmował pierścień oporowy wieży, kosz wieży i magazyny amunicji. Z tyłu znajdował się zwarty przedział silnikowy.
Wieża
Wieża T-55 miała charakterystyczny zaokrąglony kształt. Odlewana konstrukcja zapewniała dużą grubość pancerza w przedniej części i ograniczała liczbę płaskich powierzchni.
Po lewej stronie armaty znajdowali się działonowy i dowódca, a po prawej ładowniczy. Rozmieszczenie załogi wynikało z konstrukcji mechanizmów celowniczych, zamka działa i magazynów amunicji.
Niewielka wysokość wieży zmniejszała sylwetkę pojazdu, ale ograniczała ilość przestrzeni dostępnej dla ludzi i wyposażenia.
Wymiary i masa T-55
Parametry różniły się zależnie od wersji, kraju produkcji i zainstalowanego wyposażenia. Typowy T-55 ważył około 36 ton.
Pojazd miał około:
- 6,2 metra długości samego kadłuba,
- około 9 metrów długości z armatą skierowaną do przodu,
- 3,27 metra szerokości,
- około 2,4 metra wysokości.
Na tle późniejszych czołgów zachodnich był stosunkowo mały i lekki. Niewielkie rozmiary ułatwiały transport, maskowanie oraz korzystanie z mostów i dróg o ograniczonej nośności.
Kompaktowość wiązała się jednak z ograniczeniami ergonomicznymi i mniejszym zapasem miejsca na przyszłe wyposażenie.
Załoga T-55
Załoga składała się z czterech żołnierzy.
Dowódca
Dowódca odpowiadał za obserwację pola walki, wybór celów, kierowanie załogą i utrzymywanie łączności z innymi pojazdami. Miał do dyspozycji przyrządy obserwacyjne umieszczone w kopułce dowódcy.
W wielu starszych wersjach możliwości obserwacji były ograniczone w porównaniu z nowocześniejszymi czołgami wyposażonymi w panoramiczne przyrządy termowizyjne.
Działonowy
Działonowy obsługiwał armatę i sprzężony karabin maszynowy. Korzystał z celowników dziennych, a w wybranych wersjach również z aktywnych urządzeń noktowizyjnych.
Od jego wyszkolenia zależała szybkość wykrycia celu, wprowadzenia poprawek i oddania celnego strzału.
Ładowniczy
Ładowniczy ręcznie wybierał pocisk i umieszczał go w zamku armaty. Ponieważ amunicja była jednoczęściowa i stosunkowo ciężka, tempo ognia zależało od jego sprawności, zmęczenia i położenia odpowiedniego naboju.
Brak automatu ładowania upraszczał konstrukcję, ale wymagał czwartego członka załogi.
Kierowca-mechanik
Kierowca odpowiadał za prowadzenie pojazdu, kontrolę działania układu napędowego i część podstawowych czynności obsługowych.
Miejsce kierowcy było ciasne, a widoczność przy zamkniętym włazie ograniczona. Podczas przemarszu poza strefą walk kierowca mógł prowadzić z otwartym włazem i uniesionym siedzeniem.
Uzbrojenie główne T-55
Podstawowym uzbrojeniem T-55 była gwintowana armata D-10T2S kalibru 100 mm. Wywodziła się ona z rodziny dział D-10, która wcześniej znalazła zastosowanie między innymi w niszczycielu czołgów SU-100.
W okresie powstania T-54 i T-55 armata kalibru 100 mm zapewniała znaczną siłę ognia. Mogła zwalczać czołgi, umocnienia, stanowiska broni i inne cele opancerzone.
Stabilizacja armaty pozwalała na prowadzenie ognia podczas ruchu, choć skuteczność takiego strzelania była znacznie niższa niż w nowoczesnych pojazdach wyposażonych w cyfrowe systemy kierowania ogniem.
Amunicja do armaty
T-55 mógł używać różnych typów amunicji, między innymi:
- przeciwpancernej,
- odłamkowo-burzącej,
- kumulacyjnej,
- podkalibrowej.
Amunicja przeciwpancerna służyła do zwalczania czołgów i pojazdów. Pociski odłamkowo-burzące były używane przeciwko piechocie, budynkom i umocnieniom.
Wraz z rozwojem pancerzy zachodnich czołgów skuteczność starszej amunicji malała. W niektórych modernizacjach wprowadzano nowsze rodzaje pocisków, a nawet możliwość odpalania kierowanych pocisków rakietowych przez lufę.
Zapas amunicji
T-55 przewoził większy zapas nabojów niż wcześniejsze wersje T-54. Typowy zapas obejmował około 43 nabojów kalibru 100 mm, choć konkretna liczba mogła zależeć od wersji i konfiguracji.
Amunicję rozmieszczano w różnych miejscach przedziału bojowego i kadłuba. Takie rozwiązanie ułatwiało wykorzystanie ograniczonej przestrzeni, ale trafienie w magazyn amunicji mogło mieć katastrofalne skutki dla załogi.
Uzbrojenie dodatkowe
Obok armaty znajdował się sprzężony karabin maszynowy kalibru 7,62 mm. Służył do zwalczania piechoty, lekkich pojazdów i nieopancerzonych celów.
W zależności od wersji na wieży mógł znajdować się wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm przeznaczony przede wszystkim do obrony przeciwlotniczej i zwalczania celów naziemnych.
W pierwszych radzieckich T-55 zrezygnowano z montowanego na wieży ciężkiego karabinu przeciwlotniczego, uznając, że jego przydatność wobec szybko poruszających się odrzutowców jest ograniczona. Z czasem uzbrojenie tego rodzaju ponownie pojawiało się na pojazdach, między innymi ze względu na zagrożenie ze strony śmigłowców i potrzebę zwalczania celów naziemnych.
System kierowania ogniem
Pierwotny T-55 nie posiadał systemu kierowania ogniem porównywalnego z rozwiązaniami stosowanymi w nowoczesnych czołgach. Działonowy korzystał z celownika optycznego, a odległość do celu oceniano na podstawie doświadczenia, skali w celowniku lub danych przekazywanych przez dowódcę.
Późniejsze wersje otrzymywały:
- dalmierze laserowe,
- przeliczniki balistyczne,
- nowsze stabilizatory,
- ulepszone celowniki nocne,
- termowizję,
- systemy wykrywania i śledzenia celów.
Wprowadzanie tych rozwiązań znacząco zwiększało prawdopodobieństwo trafienia pierwszym strzałem, szczególnie na większym dystansie.
Stabilizacja armaty
Dwupłaszczyznowy stabilizator umożliwiał utrzymywanie lufy w kierunku celu podczas ruchu pojazdu. Jak na okres wprowadzenia T-55 było to ważne rozwiązanie.
Nie zapewniało ono jednak dokładności znanej z nowoczesnych stabilizowanych systemów cyfrowych. Strzelanie w ruchu wymagało doświadczenia, a nierówności terenu nadal mocno wpływały na celność.
Opancerzenie T-55
T-55 posiadał stalowy pancerz jednorodny. Najsilniej chronione były przednia część wieży i przód kadłuba.
Typowe wartości wynosiły w przybliżeniu:
- około 100 mm na górnej przedniej płycie kadłuba,
- do około 200 mm w najgrubszych obszarach frontu wieży,
- wyraźnie mniej na bokach, tyle i stropie.
Pochylenie przedniej płyty zwiększało jej skuteczność przeciwko części pocisków. Zaokrąglona wieża również sprzyjała rykoszetowaniu trafień.
Ochrona według standardów swojej epoki
Pod koniec lat pięćdziesiątych pancerz T-55 był poważną przeszkodą dla wielu armat przeciwpancernych. Czołg łączył dobrą ochronę czołową z masą niższą od wielu pojazdów zachodnich.
Rozwój amunicji podkalibrowej, głowic kumulacyjnych i przeciwpancernych pocisków kierowanych stopniowo zmniejszał jednak wartość klasycznego stalowego pancerza.
Słabe obszary
Boki, tył, strop i dno pojazdu były znacznie słabiej chronione niż jego przód. Trafienie z boku mogło spowodować zapalenie paliwa lub detonację amunicji.
Szczególnie groźne stały się:
- miny,
- improwizowane ładunki wybuchowe,
- nowoczesne granatniki,
- pociski atakujące od góry,
- amunicja dużego kalibru nowoczesnych czołgów.
Ochrona przed bronią masowego rażenia
Jednym z kluczowych elementów odróżniających T-55 od wcześniejszych wersji T-54 był system ochrony załogi przed skutkami użycia broni jądrowej, chemicznej i biologicznej.
Pojazd posiadał układ wykrywania zagrożenia i uszczelniania przedziału załogi. System filtrowentylacyjny wytwarzał nadciśnienie, które ograniczało przenikanie skażonego powietrza do wnętrza.
Ochrona przeciwpromienna
W wersjach takich jak T-55A stosowano dodatkowe wykładziny ograniczające oddziaływanie promieniowania na załogę.
Ochrona nie czyniła czołgu całkowicie odpornym na wybuch jądrowy. Miała zwiększyć szanse przeżycia poza bezpośrednią strefą zniszczenia i umożliwić kontynuowanie działań w skażonym terenie.
Automatyczne reakcje systemu
Po wykryciu niektórych skutków wybuchu system mógł doprowadzić do zamknięcia otworów i zatrzymania elementów wentylacji, ograniczając przedostawanie się pyłu promieniotwórczego.
Był to ważny element radzieckiej doktryny przygotowanej na możliwość wojny w Europie z wykorzystaniem taktycznej broni jądrowej.
Silnik T-55
T-55 był napędzany wysokoprężnym silnikiem widlastym o dwunastu cylindrach. Typowa jednostka W-55 rozwijała moc około 580 KM.
Silnik należał do rodziny wywodzącej się z konstrukcji stosowanych w radzieckich czołgach od okresu II wojny światowej. Był stosunkowo kompaktowy, sprawdzony i przystosowany do trudnych warunków eksploatacji.
Zalety silnika Diesla
Zastosowanie silnika wysokoprężnego zapewniało:
- korzystniejsze zużycie paliwa niż w wielu silnikach benzynowych,
- mniejsze zagrożenie pożarem paliwa w porównaniu z benzyną,
- wysoki moment obrotowy,
- możliwość stosowania różnych rodzajów paliwa w sytuacjach awaryjnych.
Nie oznacza to, że T-55 był odporny na pożary. Trafienie w zbiorniki paliwa lub amunicję nadal stanowiło ogromne zagrożenie.
Mobilność T-55
T-55 mógł rozwijać na drodze prędkość około 50 km/h. W terenie prędkość była znacznie niższa i zależała od podłoża, nachylenia, stanu technicznego oraz wyszkolenia kierowcy.
Stosunek mocy do masy był wystarczający do sprawnego poruszania się, choć nie dorównuje parametrom wielu późniejszych czołgów.
Zasięg
Zasięg drogowy wynosił kilkaset kilometrów. Dodatkowe beczki paliwowe montowane z tyłu kadłuba mogły zwiększać możliwość prowadzenia długich marszów.
Zewnętrzne zbiorniki były odłączane lub odrzucane przed wejściem do bezpośredniej walki, jeżeli sytuacja na to pozwalała.
Układ jezdny
Po każdej stronie znajdowało się pięć dużych kół jezdnych. T-55 nie posiadał rolek podtrzymujących górny bieg gąsienicy – gąsienica opierała się bezpośrednio na kołach.
Koło napędowe znajdowało się z tyłu, a napinające z przodu. Zawieszenie wykorzystywało wałki skrętne.
Charakterystyczne było większe odstępy między pierwszym a drugim kołem jezdnym. Układ ten jest jednym z elementów pomagających rozpoznawać radzieckie czołgi rodziny T-54 i T-55.
Pokonywanie przeszkód wodnych
T-55 mógł pokonywać płytkie przeszkody wodne bez specjalnego przygotowania. Po zamontowaniu rury doprowadzającej powietrze i uszczelnieniu pojazdu możliwe było również przejeżdżanie po dnie głębszej rzeki.
Przygotowanie do takiej operacji wymagało czasu i dokładności. Należało uszczelnić włazy, otwory i wybrane elementy wyposażenia.
Jazda pod wodą była ryzykowna. Kierowca miał bardzo ograniczoną możliwość orientacji, dlatego czołg prowadzono według wcześniej wyznaczonego kierunku, często korzystając z łączności radiowej i pomocy zespołów zabezpieczających przeprawę.
Niska sylwetka T-55
Wysokość około 2,4 metra była jedną z największych zalet konstrukcji. T-55 był wyraźnie niższy od wielu zachodnich czołgów tego okresu.
Mniejsza sylwetka:
- utrudniała wykrycie,
- zmniejszała prawdopodobieństwo trafienia,
- ułatwiała wykorzystanie naturalnych zagłębień terenu,
- zmniejszała masę pancerza potrzebnego do osłonięcia pojazdu.
Osiągnięcie tak małej wysokości oznaczało jednak bardzo ograniczoną przestrzeń wewnętrzną. Szczególnie trudne warunki mieli wysocy żołnierze.
Zalety T-55
T-55 zdobył ogromną popularność nie dzięki jednemu wyjątkowemu rozwiązaniu, lecz dzięki dobrze dobranemu zestawowi cech.
Najważniejsze zalety obejmowały:
- prostą i sprawdzoną konstrukcję,
- niską sylwetkę,
- stosunkowo niewielką masę,
- silne uzbrojenie jak na okres wprowadzenia,
- dobrą mobilność,
- możliwość masowej produkcji,
- łatwiejszy transport niż w przypadku cięższych czołgów,
- szerokie możliwości modernizacji.
Pojazd mógł działać w państwach, które nie posiadały rozbudowanej infrastruktury technicznej. Dostępność części, duża liczba wyprodukowanych egzemplarzy i szkolenie personelu w ramach współpracy z ZSRR dodatkowo wzmacniały jego pozycję.
Wady T-55
Z czasem ograniczenia konstrukcji stawały się coraz bardziej widoczne.
Do najważniejszych wad należały:
- ciasne wnętrze,
- ograniczone możliwości obserwacji,
- brak zaawansowanego systemu kierowania ogniem w starszych wersjach,
- ręczne ładowanie,
- podatność amunicji na trafienie,
- słaba ochrona stropu i boków,
- niewystarczająca armata wobec nowoczesnych czołgów,
- brak pancerza wielowarstwowego w podstawowej wersji,
- ograniczone możliwości walki nocnej.
Konstrukcja powstała w latach pięćdziesiątych, dlatego nie można oczekiwać od niej poziomu ochrony i świadomości sytuacyjnej znanego z pojazdów XXI wieku.
T-55 a T-54
T-54 i T-55 są bardzo podobne. Najważniejsze różnice dotyczyły wyposażenia wewnętrznego, ochrony przed bronią masowego rażenia, silnika, zapasu amunicji i szczegółów uzbrojenia dodatkowego.
Typowy T-55 otrzymał między innymi:
- mocniejszy silnik,
- pełniejszy system ochrony przed skażeniem,
- zwiększony zapas amunicji,
- zmienione rozmieszczenie zbiorników,
- brak charakterystycznego wentylatora na stropie wieży obecnego w wielu T-54,
- modyfikacje wyposażenia i włazów.
Odróżnianie pojazdów wyłącznie na podstawie jednego elementu może prowadzić do błędu, ponieważ wiele T-54 zostało przebudowanych, a poszczególne serie produkcyjne różniły się szczegółami.
T-55A
T-55A był rozwiniętą wersją zapewniającą lepszą ochronę przed promieniowaniem. Wewnątrz i na zewnątrz wybranych części pojazdu stosowano specjalne wykładziny przeciwpromienne.
Zmiany były odpowiedzią na rosnącą świadomość skutków promieniowania przenikliwego dla załóg pojazdów pancernych.
W zależności od serii oraz kraju produkcji T-55A mógł różnić się detalami wyposażenia, uzbrojenia dodatkowego i systemów obserwacyjnych.
T-55AM i późne modernizacje radzieckie
W latach osiemdziesiątych część pojazdów poddano głębokiej modernizacji. Celem było przedłużenie przydatności bojowej czołgów w sytuacji, gdy nowe konstrukcje były droższe i nie mogły natychmiast zastąpić całego starszego parku.
Modernizacje mogły obejmować:
- dodatkowy pancerz wieży i kadłuba,
- osłonę dna przeciwko minom,
- nowszy system kierowania ogniem,
- dalmierz laserowy,
- mocniejszy silnik,
- wyrzutnie granatów dymnych,
- ulepszone zawieszenie,
- możliwość używania przeciwpancernych pocisków kierowanych.
Charakterystyczny dodatkowy pancerz
Na wieży niektórych T-55AM montowano masywne moduły pancerza po obu stronach armaty. Ze względu na charakterystyczny wygląd bywały potocznie porównywane do brwi.
Dodatkowa ochrona poprawiała odporność przodu wieży, ale zwiększała masę pojazdu i obciążenie zawieszenia.
T-55AMV
Wersje oznaczane jako T-55AMV otrzymywały pancerz reaktywny zamiast części klasycznych modułów dodatkowych.
Kostki pancerza reaktywnego miały ograniczać skuteczność głowic kumulacyjnych, detonując w chwili trafienia i zakłócając strumień kumulacyjny.
Rozwiązanie poprawiało ochronę przed starszymi granatnikami i pociskami, ale nie zapewniało pełnej odporności na nowoczesną broń przeciwpancerną.
T-55M
T-55M był kolejnym określeniem stosowanym wobec zmodernizowanych pojazdów, w zależności od wariantu bazowego i zakresu zmian.
Modernizacje miały utrzymać czołgi w jednostkach liniowych, rezerwowych lub drugorzutowych bez ponoszenia kosztów zakupu całkowicie nowych pojazdów.
W różnych źródłach oraz armiach oznaczenia mogą być używane nieco odmiennie, dlatego podczas opisywania konkretnego egzemplarza warto wskazać kraj i pakiet modernizacyjny.
Produkcja T-55
Czołgi rodziny T-54 i T-55 produkowano nie tylko w Związku Radzieckim. Licencje i dokumentację przekazywano państwom sojuszniczym.
Produkcję lub montaż prowadziły między innymi:
- Związek Radziecki,
- Polska,
- Czechosłowacja,
- Chiny w postaci własnej rozwijanej rodziny pojazdów,
- inne kraje w ramach lokalnych programów.
Łączna liczba T-54 i T-55 oraz ich zagranicznych odpowiedników była ogromna. Dokładne dane różnią się zależnie od tego, które wersje i licencyjne pochodne zostaną uwzględnione.
Rodzina ta jest powszechnie uznawana za jedną z najliczniej produkowanych serii czołgów w historii.
T-55 w Polsce
Polska była jednym z państw produkujących czołgi T-55 na licencji. Pojazdy stanowiły przez wiele lat ważny element wyposażenia Ludowego Wojska Polskiego.
Produkcja odbywała się w zakładach przemysłu zbrojeniowego, a polskie czołgi trafiały zarówno do krajowych jednostek, jak i na eksport.
T-55 w Ludowym Wojsku Polskim
Czołgi znajdowały się w jednostkach pancernych i zmechanizowanych. W okresie Układu Warszawskiego ich zadaniem miało być uczestniczenie w działaniach prowadzonych na europejskim teatrze wojny.
Załogi regularnie ćwiczyły:
- marsze,
- przeprawy wodne,
- strzelania,
- współdziałanie z piechotą,
- działania w warunkach skażenia,
- obsługę techniczną.
T-55 pozostawał ważnym pojazdem nawet po wprowadzeniu nowszych konstrukcji, ponieważ liczba dostępnych czołgów pozwalała utrzymywać rozbudowane jednostki.
T-55AM Merida
Jedną z najważniejszych polskich modernizacji był T-55AM Merida. Program miał poprawić możliwości bojowe posiadanych pojazdów bez budowy nowego czołgu od podstaw.
Modernizacja obejmowała między innymi:
- system kierowania ogniem Merida,
- dalmierz laserowy,
- czujniki warunków strzelania,
- dodatkowe opancerzenie,
- wyrzutnie granatów dymnych,
- ulepszenia systemu ochrony,
- zmiany w układzie jezdnym i wyposażeniu.
System kierowania ogniem Merida
Nowy system zwiększał szansę trafienia celu pierwszym strzałem. Uwzględniał dane potrzebne do wypracowania poprawek celowniczych, które wcześniej załoga musiała oceniać w bardziej uproszczony sposób.
Modernizacja nie zmieniała podstawowego kalibru armaty, ale pozwalała efektywniej wykorzystywać jej możliwości.
Dodatkowy pancerz
Na wieży i kadłubie montowano moduły zwiększające ochronę. Wzmocnienia poprawiały odporność na część dostępnej wówczas broni przeciwpancernej, ale podnosiły masę czołgu.
Merida była próbą dostosowania konstrukcji z lat pięćdziesiątych do wymagań znacznie późniejszego pola walki.
T-55 w Czechosłowacji
Czechosłowacja była ważnym producentem licencyjnym T-55. Pojazdy wytwarzane w tamtejszych zakładach trafiały do armii krajowej i odbiorców zagranicznych.
Czechosłowackie egzemplarze były cenione za jakość wykonania. Podobnie jak w innych państwach Układu Warszawskiego, rozwijano również własne odmiany specjalistyczne i pakiety modernizacyjne.
Po rozpadzie Czechosłowacji czołgi znalazły się w wyposażeniu Czech i Słowacji, a część została sprzedana za granicę lub wycofana.
Chińskie rozwinięcia konstrukcji
Chiny produkowały pojazdy wywodzące się z T-54, przede wszystkim rodzinę Type 59. Choć Type 59 nie jest po prostu standardowym T-55, konstrukcyjnie należy do tego samego powojennego nurtu rozwojowego.
Chińskie pojazdy były modernizowane przez dziesięciolecia. Otrzymywały:
- nowe armaty,
- nowsze systemy celownicze,
- pancerz reaktywny,
- mocniejsze silniki,
- zmienione wieże.
Pokazuje to, jak duży potencjał rozwojowy miało podstawowe podwozie i układ konstrukcyjny wywodzący się z T-54.
Rumuńskie pojazdy na bazie T-55
Rumunia opracowała własne konstrukcje inspirowane T-55, takie jak TR-580 i późniejszy TR-85.
Pojazdy te zachowywały część ogólnych rozwiązań radzieckiej konstrukcji, ale otrzymały liczne lokalne zmiany. W TR-85 zastosowano między innymi wydłużony kadłub, dodatkową parę kół jezdnych i zmienioną wieżę.
Nie należy więc traktować wszystkich tych pojazdów jako zwykłych odmian T-55. Są raczej narodowymi rozwinięciami powstałymi na podobnej bazie technologicznej.
Izraelskie Tiran
Izrael zdobył znaczną liczbę T-54 i T-55 podczas wojen z państwami arabskimi. Część pojazdów przyjęto do służby po dostosowaniu do izraelskich standardów.
Zmodernizowane czołgi otrzymały nazwę Tiran. Zakres zmian mógł obejmować:
- wymianę radiostacji,
- montaż dodatkowych karabinów maszynowych,
- zmiany wyposażenia,
- dostosowanie wnętrza,
- w wybranych wariantach wymianę armaty.
Wykorzystanie zdobycznych czołgów pozwalało zwiększyć liczebność wojsk pancernych oraz korzystać z dużych zapasów przejętego sprzętu.
Achzarit – ciężki transporter na podwoziu T-55
Jedną z najbardziej znanych przebudów był izraelski ciężki transporter opancerzony Achzarit. Powstał z kadłubów zdobytych T-54 i T-55.
Usunięcie wieży, przebudowa wnętrza, montaż nowego napędu oraz wzmocnienie opancerzenia pozwoliły stworzyć pojazd przeznaczony do przewozu piechoty na silnie zagrożonym polu walki.
Achzarit pokazuje, że stare podwozie czołgowe może otrzymać drugie życie w zupełnie nowej roli.
Modernizacje zagraniczne
Wiele państw i firm oferowało własne pakiety modernizacyjne T-55.
Mogły one obejmować:
- armaty kalibru 105 mm,
- cyfrowe systemy kierowania ogniem,
- termowizję,
- pancerz reaktywny,
- nowe silniki,
- automatyczne systemy przeciwpożarowe,
- nową łączność,
- systemy ostrzegania przed opromieniowaniem laserowym.
Przykładami były słoweńskie M-55S, izraelskie pakiety modernizacyjne, czeskie odmiany i projekty przygotowywane dla państw Azji, Afryki oraz Bliskiego Wschodu.
M-55S
Słowenia przeprowadziła zaawansowaną modernizację części swoich T-55. Pojazdy otrzymały oznaczenie M-55S.
Zakres zmian obejmował między innymi:
- armatę kalibru 105 mm zgodną ze standardami NATO,
- nowy system kierowania ogniem,
- dalmierz laserowy,
- pancerz reaktywny,
- ulepszony napęd,
- nowoczesne środki łączności,
- wyrzutnie granatów dymnych.
Modernizacja istotnie zwiększała możliwości pojazdu, ale nie mogła całkowicie usunąć ograniczeń wynikających z wieku kadłuba i niewielkiej przestrzeni wewnętrznej.
T-55 w Nationale Volksarmee
Armia Niemieckiej Republiki Demokratycznej używała T-55 w dużej liczbie. Pojazdy stanowiły ważny element sił pancernych państwa należącego do Układu Warszawskiego.
Po zjednoczeniu Niemiec sprzęt został przejęty przez Bundeswehrę. Część czołgów wykorzystano do badań, część sprzedano, przekazano innym państwom albo zezłomowano.
Dzięki temu zachodnie armie uzyskały możliwość dokładnego badania konstrukcji, która przez dziesięciolecia stanowiła jeden z głównych potencjalnych celów na europejskim polu walki.
Użycie bojowe T-55
T-55 uczestniczył w ogromnej liczbie konfliktów. Trudno wskazać drugi powojenny czołg, który pojawiałby się w tak wielu regionach i po różnych stronach frontu.
Pojazdy tej rodziny walczyły między innymi:
- na Bliskim Wschodzie,
- w Azji Południowej,
- w Afryce,
- w Afganistanie,
- na Bałkanach,
- w konfliktach postsowieckich,
- w wojnach domowych.
Rezultaty zależały od jakości załóg, sposobu dowodzenia, wsparcia artylerii i lotnictwa, wyszkolenia technicznego oraz przeciwnika.
T-55 na Bliskim Wschodzie
Państwa arabskie otrzymywały T-54 i T-55 w dużej liczbie ze Związku Radzieckiego i innych państw bloku wschodniego.
Czołgi uczestniczyły w wojnach izraelsko-arabskich, między innymi w walkach na Synaju, Wzgórzach Golan i innych obszarach.
Wojna sześciodniowa
Podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku państwa arabskie utraciły znaczną liczbę czołgów, w tym T-54 i T-55. Część sprawnych lub nadających się do naprawy pojazdów przejął Izrael.
Straty nie wynikały wyłącznie z parametrów czołgów. Ogromne znaczenie miały:
- dowodzenie,
- przewaga lotnicza,
- rozpoznanie,
- wyszkolenie,
- logistyka,
- sposób wykorzystania wojsk pancernych.
Wojna Jom Kipur
W 1973 roku T-55 ponownie uczestniczyły w intensywnych walkach. W początkowej fazie wojska egipskie i syryjskie osiągnęły lokalne sukcesy, wykorzystując dobrze przygotowaną obronę przeciwlotniczą, piechotę z bronią przeciwpancerną oraz zaskoczenie.
Walki pokazały, że sam czołg nie decyduje o wyniku. Największe znaczenie ma współdziałanie wszystkich rodzajów wojsk.
T-55 w wojnie iracko-irańskiej
Zarówno